O Teatrze Nieporządnym

Teatr Nieporządny, bo będzie w nim panował piramidalny bałagan od chwili powstania, a na jego scenie pojawią się niekoniecznie porządne przedstawienia, głównie z inspiracji (na początek) takich postaci jak Witkacy, Gombrowicz, R. Malczewski, a także inż. Mamoń i tow. A. Siwak. Szukuję w nim miejsce dla pomysłów szalonych, nieodpowiedzialnych i apolitycznych. Jeśli się znajdzie ilustracja muzyczna, to również dla tych, co natychmiast rozpoznają melodię „Jeszcze Polska nie zginęła”, głównie po tym, że wszyscy wstają — kłaniam się panu Rafałowi M. Z pierwszego rzędu.

Nie mam wprawy w pogawędkach o NICZYM.

(O moich mistrzach nie śmiałbym wypowiadać się osobiście. Niech zrobią to fachowcy.)

Z tego świata zostaną tylko poezja i dobroć.

(Cyprian Kamil Norwid)

Świat to JA w otoczeniu całej reszty dodatków. Osobiste przygody rzadko interesują innych. Wolność nie znaczy dowolność. Są ludzie co mało wiedzą, bo nie mieli szansy dowiedzieć się rzeczy, ale są mądrzy. Dotarcie do miejsc odległych, przebywanie w odmiennym świecie, daje więcej radości niż zdobywanie dóbr materialnych.

Na rzeczywistość trzeba patrzeć na taką, jaką jest, a nie wymyślać inną.

(Jacek Kuroń)

 

Po safari w Amboseli:

…Z flaszką whisky między kolanami, nalewając sobie do blaszanego kubka i po ciemku nadstawiając go M’Koli przez ramię, żeby dolał wody z manierki i popijając to, tę pierwszą whisky dnia, najsmaczniejszą, jaka jest…

(Ernest Hemingway
Zielone wzgórza Afryki)

 

więcej >>

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *